Forum Jestem Mamą Anioła... Strona Główna


Jestem Mamą Anioła...
Forum wszystkich tych, których bocian zgubił się w zamieci
Odpowiedz do tematu
agneskapineska
Administrator


Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 2109
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

"Przeciwciała przeciwjądrowe, określane zwykle angielskim skrótem ANA (anti-nuclear antibodies), są to przeciwciała mające zdolność łączenia się z określonymi elementami jąder komórkowych. Z tego powodu są one określane nazwą „autoprzeciwciała”, czyli przeciwciała skierowane przeciwko antygenom własnego organizmu.
Obecność przeciwciał przeciwjądrowych (ANA) jest typowa dla wielu chorób z grupy tzw. chorób autoimmunologicznych, czyli chorób cechujących się niekontrolowaną produkcją przeciwciał niszczących różne tkanki własnego organizmu. Do chorób z tej grupy należą: toczeń trzewny, reumatoidalne zapalenie stawów, skleroderma, zapalenie skórno-mięśniowe, wole Hashimoto, cukrzyca typu 1, bielactwo, choroba Addisona, autoimmunologiczne zapalenie wątroby, niektóre rodzaje anemii, niektóre rodzaje kłębuszkowych zapaleń nerek. Dodatnie ANA stwierdza się także w nieswoistych zapaleniach jelit, w niektórych przypadkach nadczynności tarczycy, w chorobach skóry (łuszczyca, pęcherzyce) i w wielu innych chorobach. Badanie ANA jest więc rutynowym elementem diagnostyki różnych stanów chorobowych, takich jak stany gorączkowe, bóle stawów, przewlekłe biegunki, podwyższenie prób wątrobowych, nietypowe zmiany skórne, nadciśnienie i wiele innych.
Oznaczanie ANA wykonuje się tylko na zlecenie lekarza, należy więc przestrzegać zaleceń lekarskich. Uwaga! Przeciwciała ANA nie są stuprocentowo specyficzne dla żadnej konkretnej choroby, a wynik oznaczania ANA zawsze należy analizować w połączeniu z innymi wynikami badań oraz z uwzględnieniem aktualnego stanu klinicznego dziecka. Decyzję w tym zakresie podejmuje lekarz badający dziecko i mający wgląd w całośc dokumentacji. Należy też podkreślić, że dodatni wynik ANA nie zawsze oznacza rozpoznanie poważnej choroby. Około 5% wszystkich ludzi ma słabo dodatnie ANA (miana nie przekraczające 1:20 - 1:40) bez współistnienia jakiejkolwiek przewlekłej choroby. Dodatnie ANA mogą też być skutkiem przewlekłego stosowania niektórych leków."

Norma dla przeciwciał przeciwjądrowych to miano <1:40. Znaczenie kliniczne ma miano >1:160. Są to wysoce specjalistyczne badania i wiarygodnie może je ocenić doświadczony reumatolog, więc nie martw się na zapas tylko poczekaj do wizyty, a marzec już tuż tuż Smile Będzie dobrze, zobaczysz Smile
Pozdrawiam serdecznie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez agneskapineska dnia Śro 8:33, 24 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
malgon



Dołączył: 06 Paź 2009
Posty: 549
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Kasiu- najprawdopodobniej oznacza to już wynik dodatni, (dziewczyny lecza się w mianach1:160) - dobrze by było abyś wybrała się do immunologa. W Warszawie ciaze z dodatnim ANA prowadzi dr Małgorzata Jerzak.Wiem, że podaje wtedy encorton(steryd) a dziewczyny z kilkoma poronieniami maja dzięki tej terapii zdrowe dzieciątka.
Poczytaj sobie o pacjentach dr Jerzak w necie, ale przede wszystkim pierwsze zapisz sie do dobrego lekarza.Napewno zleci ci wtedy jeszcze inne badaniaDaleko mieszkasz od stolicy?Pozdrawiam i nie martw się na zapas!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Kasik25



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

Dzięki Dziewczyny
Też mam przeczucie, że z tymi moimi przeciwciałami przeciwjądrowymi nie jest za dobrze i chyba muszę się w związku z tym uzbroić jeszcze w dużo cierpliwości i kasy Wink Ja mieszkam w Łodzi i mam już namiary do dwóch lekarzy immunologów dr. Malinowskiego albo dr. Tchórzewskiego. Poczekam jednak z tymi wizytami do momentu, co mi powie moja gin.
Buziaki


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Kasik25



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

Napiszcie mi proszę jeszcze, czy któraś z Was miała doczynienia z tymi lekarzami???


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
malgon



Dołączył: 06 Paź 2009
Posty: 549
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Obaj sa znani i polecani - zajmują się tez szczepieniami i wlewami z immunoglobuliny ( wiem ze Kostuszka miała takie szczepienie).na pewno zrobisz jeszcze kilka badan, zanim któryś z tych panów zaleci leczenie.Głowa do góry!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Kasik25



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

dzięki malgon
Nie mogę się już doczekać, poniedziałku; mam wrażenie, że najgorsze jest to czekanie, a to na wyniki, a to na wizytę, jak człowiek żyje w takiej niepewności, to oszaleć można.
Ja chciałabym już działać, coś robić, coś co bym nie zbliżało do ciąży,a tu z dnia na dzień wydaje mi się, że jestem coraz dalej Sad
pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
kostucha76



Dołączył: 05 Paź 2009
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: POZNAŃ

Kasik właśnie w zeszłym tygodniu pobrano mi krew w kierunku ANA, obecnie czekam na wyniki. Oczywiście możemy je później porównać.

Jeżeli chodzi o Malinowskiego i Tchórzewskiego to czytałam o nich i opinie są zazwyczaj pozytywne.

Osobiście leczę się w Poznaniu u prof.Kurpisza. Jestem po jednej szczepionce limfocytami dawcy i we wtorek czeka mnie kolejne. Jeżeli chodzi o leczenie, z tego co wyczytałam na innym forum, w Łodzi i w Poznaniu wygląda to nieco inaczej. Kurpisz to konkurencja Malinowskiego, inaczej prowadzą swoje pacjentki i nieco inne zlecają badania.

Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Kasik25



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

Kostuszka super, że się tutaj odezwałaś do mnie Smile
Ja ciągle żyję nadzieją, że może te wyniki nie są takie złe (przypominam ANA 1:160), zobaczymy.
Dzisiaj wieczorem będę wiedziała czy mam się zgłosić do immunologa czy nie- już się nie mogę się doczekać
Trzymajcie kciuki Kochane Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Mania27



Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 816
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

No i jak Kasiu? Już wiadomo co i jak? Pozdrawiam Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Kasik25



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

Wróciłam od gin. więc piszę Confused

Z tymi wynikami ANA mam się teraz zgłosić do dermatologa, który ma mi wykonać dodatkowe badania typu ANA1, ANA2 itd., w celu określenia, czy to nie toczeń albo jeszcze inne cholerstwo (przepraszam za wyrażenie, ale mam straszne nerwy na to wszystko)
Do momentu wyjaśnienia całej tej sytuacji z ANA mamy się nie starać o Dzidzię, pani dr. powiedziała, że lepiej wszystko doprowadzić do końca Confused
więc znowu czekanie..... wizytę u dermatologa zapisałam sobie na 11 marca DOPIERO !!!

Dodatkowo pokazała rówież wyniki męża i też dostał skierowanie do androloga-endokrynologa, podobno nie jest źle, ale są mało ruchliwe i mają za dużą lepkość, więc jakieś witaminki powinny pomóc Smile

Więc znowu czekanie, wizyty, czekanie, badania, czekanie, leczenie, czekanie Sad
Nie wiem gdzie ja znajdę siłę na to wszystko
Spokojnej nocy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
ślimaczuś



Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 1289
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa/Radom

Kasik wiem, że ci cięzko, ale przeciez robisz to w jednym celu więc trzymaj się tej myśli i zobaczysz czas szybko zleci i juz niedługo bedziecie sie mogli starać. Najważniesze, zeby wszystko się wyjaśniło.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
sara37



Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 2174
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląsk

Kasik nie martw się znajdziesz siły choć teraz Ci się wydaje że nie masz ich że się załamujesz.Bedzie dobrze tylko trzeba trochę czasu a lepiej zrobić wszystkie badania i mieć pewność żeby potem starać się i urodzić zdrowe dziecko Wink Dasz radę ja to wiem Smile przytulam Cię Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
malgon



Dołączył: 06 Paź 2009
Posty: 549
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Kasiu- nie martw sie, ja niewiem czy Ana mozna leczyć, ale wiem ze ciaze z dodatnim Ana mozna donosic przy odpowiednich lekach(pisałam CI o tym). Ja tez panikowałam jak zobaczyłam wyniki meza bo choc wszystko było w normie to miał własnie za duza
lepkośc(aglutynację) Nakrecałam sie ze ma przeciwciała plemnikowei tylko inseminacja nam zostaje, ale androlog rozwiał moje obawy i powiedział ze nieznaczna lepkosc nie wpływa na jakosc żólnierzy.pogratulował mezowi wynikówSmile
takze spokojnie poczekajcie do wizyty i nie czytaj artykułów w necie bo człowiek wpada tylko w panikę.Buziolki:)!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
malgon



Dołączył: 06 Paź 2009
Posty: 549
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

ach ja bym sie zapisała na twoim miejscu w międzyczasie do jednego z tychd wóch panów, niezależnie co powie dermatolog, bo najbardziej kompetentnym lekarzem w dziedzinie Ana jest właśnie immunolog a pewnie terminy tez maja odległe, a wiem ze chcielibyscie juz działac i wiedziec na czym stoicie.Sama pamietam ze fiksowałam czekajac 4 miesiace na zielone swiatło.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Kasik25



Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

Dziękuję Wam Kochane za wsparcie Smile
Powiem Wam, że za moment się chyba pogubię w tych wszystkich terminach wizyt i badań, bo podjęłam jeszcze jedno działanie. Mianowicie muszę zrobić badania genetyczne, bo z tego co wiem to do tych immunologów, bez takich wyników też nie mam co iść. Podobno oni leczą po wykluczeniu przyczyn genetycznych i hormonalnych.
Zapisałam się, więc dzisiaj do państwowej poradni ginekologicznej, żeby dostać skierowanie od gin. na konsultację genetyczną, żeby było bezpłatnie, bo jak na razie wszystko robiłam prywatnie i troszkę się z kasy wyczyściłam. Idę 18 marca i jeśli dostanę skierowanie, to będę się jeszcze orientować, jak długo trzeba czekać, żeby zrobić ten kariotyp państwowo.
Oczywiście, jeśli te terminy będą bardzo odległe, to pewnie stanę na głowie, żeby tą kasę zarobić i pójdę prywatnie, ale przecież spróbować zawsze warto.
Zastanawiam się też czy takiego skierowanie nie mógłby mi wypisać lekarz pierwszego kontaktu, bo coś mi się tak o uszy obiło. Czy któraś z Was może też o tym słyszała?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
badania po pierwszej stracie
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 8 z 11  

  
  
 Odpowiedz do tematu